Tylko członkowie Polskiego Forum HR musieli zakończyć współpracę już z ponad 5 tysiącami pracowników tymczasowych. Są sektory które nadal zatrudniają, ale bez możliwości realizacji badań wstępnych, kierowanie tych pracowników do innych pracodawców stało się niemożliwe.

Rynek rekrutacji tymczasowych i stałych

Sytuacja jest trudna, w wielu krajach rozwiązania pomocowe już dawno funkcjonują, w Polsce nie wiadomo dokładnie kiedy i w jakim kształcie wejdą w życie. Od blisko dwóch tygodni komunikujemy niemożliwość przeprowadzenia wstępnych badań lekarskich. Wiemy, że ten problem ma być rozwiązany w tarczy antykryzysowej, ale póki co nie mamy pewności kiedy zostanie ona przyjęta. W projekcie nie uwzględniono sektora pracy tymczasowej, który co roku zatrudnia ponad 700 tys. pracowników, co uczyniło wiele państw członkowskich Unii Europejskiej gwarantując sobie jak najszybszy restart po kryzysie.

Zwolnienia już się rozpoczęły, firmy członkowskie PFHR musiały zakończyć współpracę z 5 tysiącami pracowników, a w ciągu kolejnych 2 miesięcy zwolnienia mogą dotknąć 75 tysięcy pracowników tymczasowych w Polsce, czyli co trzeciego z nich. Wiele sektorów zamyka swoje zakłady, mowa nie tylko o branży turystycznej czy eventowej, ale też o motoryzacji i innych gałęziach przemysłu. Z drugiej strony branża spożywcza, logistyka nadal zatrudnia. Przeniesienie pracowników do nowych zakładów jest jednak utrudnione – nie można zrealizować wstępnych badań lekarskich.

Usługi rekrutacyjne również cierpią z tego powodu, w tym momencie blisko 30% projektów jest zamrożonych. W najbliższych tygodniach spodziewamy się spadku o kolejne 30-50%. Pracodawcy szykują się na ciężkie czasy i ograniczają swoje plany zatrudnieniowe. Wyjątkiem są m. in. sektory: IT, logistyczny, farmaceutyczny, czy centra usług wspólnych.

Konieczne działania

Zarówno agencje, jak i pracodawcy użytkownicy nie są zainteresowani utratą pracowników tymczasowych. Są oni przeszkoleni, znają organizacje i w normalnych okolicznościach gospodarczych byliby grupą pracowników najbardziej poszukiwanych. Trudno oszacować jak długo ta wyjątkowa sytuacja na rynku potrwa, ale wiemy na pewno, że odbicie przyjdzie. Aby utrzymać ciągłość, zgodnie z zasadą równego traktowania,  pracownicy tymczasowi powinni być objęci takimi samymi rozwiązaniami ochronnymi jak bezpośredni pracownicy zatrudnieni u pracodawców użytkowników.

Niezbędne jest pilne rozwiązanie problemu badań wstępnych, który dodatkowo pogarsza niełatwą już sytuację. Z jednej strony nie możemy dopuścić pracowników do pracy bez ważnego orzeczenia lekarskiego, z drugiej medycyna pracy w tym momencie nie działa.

Pomysł aby badania mogły być wykonywane przez każdego lekarza i to za pomocą systemów teleinformatycznych to dobry kierunek, ale już powinniśmy mieć możliwość korzystania z niego.

Tarcza antykryzysowa pomija zupełnie temat pracowników z państw trzecich, który przypomnijmy stanowią już ponad 30% pracowników tymczasowych w Polsce. Należy wydłużyć ważność dokumentów legalizujących nie tylko ich pobyt ale również prace na terenie naszego kraju i  zapewnić im źródło dochodu.

 

Przygotowała: Agnieszka Zielińska, Polskie Forum HR